Gorczycki

Wrocław Baroque Ensemble

Andrzej Kosendiak – dyrygent
Susan Gilmour Bailey – sopran
Aldona Bartnik – sopran
Matthew Venner – kontratenor
Maciej Gocman – tenor
Tomáš Král – bas

Missa Rorate 
Illuxit Sol Laetatus Sum
Completorium

Dzieła Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego są dziś postrzegane nie tylko jako cenne zabytki staropolskiej muzyki religijnej, ale przede wszystkim jako utwory o dużych walorach estetycznych. Stanowią repertuar koncertowy, pełnią zatem nieco inną funkcję niż w czasach swego twórcy. A muzycy, chętnie dziś sięgający po utwory wawelskiego kapelmistrza sprzed trzystu lat, poszukują takich środków interpretacji, które pozwolą uzyskać optymalne brzmienie i w pełni wydobyć artystyczne walory jego muzyki. Znakomitym efektem takich poszukiwań są wykonania utworów utrwalonych na tej płycie.

„Wiele razy miałem okazję wykonywać utwory Gorczyckiego, utwierdzając się w przeświadczeniu o wyjątkowym kunszcie tego twórcy. Niniejsze nagranie stanowi niejako sumę tych doświadczeń. Stąd potrzeba zawarcia w nim utworów różnorodnych stylistycznie, gdyż owa różnorodność jest cechą charakterystyczną jego dorobku. Obok dzieł utrzymanych w stylu koncertującym znalazła się też Missa Rorate napisana w dawnym stylu polifonicznym.”

Andrzej Kosendiak, fragment tekstu zamieszczonego w booklecie dołączonym do płyty

„Grzegorz Gerwazy Gorczycki, uznawany za najwybitniejszego polskiego kompozytora doby późnego baroku, w obrazie tej epoki jest postacią wyróżniającą się na tle innych nie tylko ze względu na walory twórczości, lecz także stosunkowo dużą ilość zachowanych dzieł i dobrze rozpoznaną biografię. Pochodził ze Śląska, urodził się ok. 1665 roku w Rozbarku koło Bytomia, zmarł 30 kwietnia 1734 roku w Krakowie. Uwagę zwraca poziom jego wykształcenia: w Pradze studiował nauki wyzwolone i filozofię, a w Wiedniu teologię i tam zapewne zdobył też wiedzę i umiejętności muzyczne. Do Krakowa przybył najpóźniej w 1690 roku, tu otrzymał święcenia kapłańskie i pozostawał do końca życia z dwuletnią przerwą na wyjazd do Chełmna, gdzie wykładał na tamtejszej Akademii i prowadził kapelę w kościele archiprezbiterialnym. Być może odbył też podróż do Rzymu. Piastował różne funkcje i godności kościelne; w pamięci duchowieństwa i wiernych zapisał się jako pełen poświęcenia kapłan i wzór cnót chrześcijańskich, co uwieczniono na tablicy pamiątkowej zachowanej do dziś w wawelskiej świątyni. Do historii wszedł jednak przede wszystkim jako znakomity muzyk i kompozytor, sprawujący funkcję katedralnego Magister capellae nieprzerwanie od roku 1698 aż do śmierci. W 1702 roku został też powołany do kolegium tzw. angelistów, uświetniających śpiewem figuralnym liturgię sprawowaną w katedrze przy konfesji św. Stanisława.
Zachowana do naszych czasów twórczość Gorczyckiego obejmuje 50 kompozycji o autorstwie pewnym i 32 utwory mu przypisywane. Jest to niemal wyłącznie polifoniczna muzyka religijna do tekstów łacińskich, tworzona w różnych gatunkach i stylach na potrzeby bogatej liturgii wawelskiej katedry. W dorobku kompozytora znajdziemy utwory wokalne w sięgającym doby renesansu stylu a cappella (motety, hymny, msze), wokalno-instrumentalne w barokowym stylu koncertującym (koncerty wokalne) oraz grupę kompozycji wokalnych (głównie hymnów) z udziałem instrumentów tylko wspierających brzmieniowo partie śpiewaków. Gorczycki komponował przede wszystkim dla kierowanego przez siebie zespołu, ale niektóre z jego utworów wokalnych mogły być też przeznaczone dla wspomnianego kolegium angelistów lub dla związanej z kaplicą Zygmuntowską kapeli rorantystów. Należy dodać, że twórczość wawelskiego kapelmistrza ceniono nie tylko w środowisku krakowskim, jego utwory bowiem znalazły się też w repertuarze innych zespołów kościelnych (np. zamieszczone na płycie Completorium zachowało się w kopii w archiwum kościoła w Rakowie Opatowskim, a Laetatus sum – u sandomierskich benedyktynek, a znany był też w Wieluniu i na Spiszu).
*   *   *
Dzieła Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego są dziś postrzegane nie tylko jako cenne zabytki staropolskiej muzyki religijnej, ale przede wszystkim jako utwory o dużych walorach estetycznych. Stanowią repertuar koncertowy, pełnią zatem nieco inną funkcję niż w czasach swego twórcy. A muzycy, chętnie dziś sięgający po utwory wawelskiego kapelmistrza sprzed trzystu lat, poszukują takich środków interpretacji, które pozwolą uzyskać optymalne brzmienie i w pełni wydobyć artystyczne walory jego muzyki. Znakomitym efektem takich poszukiwań są wykonania utworów utrwalonych na tej płycie.”